Posts Tagged ‘internet’

Internetowa sława

Thursday, May 8th, 2008

Początki określenia “meme” sięgają lat siedemdziesiątych, kiedy po raz pierwszy zostało użyte w książce Richarda Dawkinsa “Samolubny gen”. Oznaczał on sposób, w jaki geny się “szerzą”, nie zważając na inne geny, całkowicie na własną rękę. Podobnie jest z internetowymi filmami, które wśród milionów stron internetowych doskonale odnajdują swoje miejsce. Niektóre przypadkiem (Star Wars Kid, około 7 milionów odsłon), inne z kolei wbrew woli autorów (Leave Britney Alone!) niczym zaraza rozprzestrzeniają się na całą kulę ziemską, stanowiąc rozrywkę dla ludu go znajdującego. Program o gotowaniu z regionalnej telewizji w Palatine, IL zyskał sławę dlatego, że prowadził go niepełnosprawny Merrill Howard Kalin. Dzięki temu, że ktoś nagrał na kasecie wideo jego program właśnie teraz, w czasach “globalnej wioski” zyskał status kultowego nagrania, podobnie jak Afro ninja .

Wiele osób czyni z tej “sławy” ważny element swojego życia. Tay Zonday, którego piosenka ““Chocolate rain” ma ponad 21 milionów odsłon, oparł na niej piosenkę “Cherry-chocolate rain” reklamującą napój “Dr Pepper”. Podobna ilość osób zobaczyła filmik Chrisa Crockera, który nakazywał zostawienie w spokoju Britney Spears. Jego ekspresja była miernie naśladowana przez polską pseudogwiazdę Internetu. Jest nią Luntek, który starał się w identyczny sposób bronić Dody. Jednak Polska może poszczycić się innymi zjawiskami, między innymi piosenką o zupie z suchego chleba, smalca, maggi, oraz soli i pieprzu (Wodzionka - zespół FEET), Gracjanem Roztockim, oraz wszelkimi dubbingami znanych i/lub lubianych filmów (Borewicz, DubbingPLSquad) dodającymi niesamowite (i niesamowicie śmieszne) wypowiedzi w usta bohaterów (nieśmiertelne zdjęcie z komunii, lub cytat z filmu “Egzorcyzmy Emily Rose” - “Proszę księdza, czy boli w anal?”). Tworzą one jedyny w swoim rodzaju klimat, dzięki ktoremu mozna do końca obejrzeć do końca nawet tak nudny film jak “Nad Niemnem”. Niestety, gatunek ten został zepsuty przez tworzenie filmików z użyciem programu IVONA. Sprawiło to, że dużo osób zyskało uraz do tego typu produkcji ze względu na odebranie z tych filmów duszy, którą wkładali w nie autorzy dubbingu z użyciem mikrofonu i własnych glosów, dostosowywanych przynajmniej do sytuacji tonem, do czego maszyna nie jest zdolna.

Jednak, jeśli nie ma się ochoty podkładać głosu do stworzonego już materiału filmowego, zawsze można nakręcić własny film. Właśnie tak powstał Zespół Filmowy “SKURCZ”. Autorzy takich hitów jak Dżudo Honor, Zły Szeląg (wykorzystany w teledysku Kazika), niezapomniane “Kobyle caco”, oraz filmy pełnometrażowe: “Bulgarski pościkk”, “Sum tak zwany olimpijczyk”, “Wściekłe Pięści Węża”, “Sarnie żniwo, czyli pokusa statuetkowego szlaku”, oraz po przemianowaniu na “GIT Produkcję, serie filmów animowanych, m.in. “Pod gradobiciem pytań”, “Piesek Leszek”, “Koleś Git”, “Kapitan Bomba”… Na arenie międzynarodowej nie ma się czego wstydzić, z pewnością każdemu krajowi przyda się kilku “pozytywnych świrów” którzy rozbawiliby ludzi w polskiej, smutnej rzeczywistosci.